Artykuł JSM nr 2 – Kim jest Bóg? Prawa Życia – Logos

Kim jest Bóg? Prawa Życia – Logos

Witam tu Sanjaya – Jasna Strona Mocy. Dzisiejszym tematem będzie Bóg. Dzisiaj będą tematy teologiczne.

Często dostaje pytanie: Czy ja wierzę w Boga? Ktoś kto zadał takie pytanie, to już widać, że to jest pytanie z Ciemnej Strony Mocy, ale on innego pytania zadać nie potrafi. Więc ja już mówię. Ja się wiarą nie zajmuję. Każdy kto mówi o wierze, wiara to jest ciemność, a tu jest wiedza. Życie jest dwubiegunowe, to jest Czwarte Prawo Logosu. Tu jest wiara (dolny biegun), a tu jest wiedza (górny biegun życia),a między tymi biegunami są jeszcze różne stopnie. To nie jest tak, że ktoś jest przypuśćmy głupi, a ktoś jest mądry, tam jeszcze są stopnie głupoty i stopnie mądrości.

Czyli jakie ja mam podejście do Boga? Ktoś kto nie zna Logosu trudno jest mu to wytłumaczyć. Ale już tyle o Logosie powiedziałem, że  nie będę tutaj o Logosie wykładów robić.

Więc tak, ja wiem że Bóg istnieje, ja nie jestem ciemniakiem żeby mieć wiarę, czy tam jakiś staruszek jest, który ten świat stworzył czy nie. Według mojej oceny ten świat nie był stwarzany. Religie dosłownie skłamały wszystko. A to słowo Bóg jest naszym słowiańskim słowem.

Najkrócej jak by to powiedzieć. Wszystko co tu jest, ten cały świat w którym żyjemy, gwiazdy, drzewa, zwierzęta, my, nasz umysł, nasze emocje, ból, radość, wszystko co tu jest to jest Logos. Nic więcej nie ma. Teraz ten Logos ma swoje Prawa. I to co jest u góry, ten górny biegun, jego można nazwać, że to jest Bóg. To są takie przybliżenia  ale tym językiem coś tam przybliżyć można. To jest Bóg, czyli Bóg jest Jasną Stroną Mocy. Czyli wszystko co godne, to jest związane z Bogiem bo coś jest god – godne, a to co jest niżej, to jest Ciemna Strona Mocy, to też jest Logos i wszystkie najgorsze rzeczy, morderstwa, złość i tak dalej, to też jest w tym Boskim Logosie i to można nazwać diabeł, szatan, lucyfer, demon, jak to tam sobie nazwie. Czyli tu jest absolutne dobro (górny biegun) a tu jest absolutne zło (dolny biegun). Czyli nie ma czegoś takiego że, temu Bogu, czy temu Duchowi Najwyższemu wymknął się jakiś Lucyfer, to są głupawki religijne. Ja już to omawiałem wcześniej.

Ciemna Strona Mocy, czyli ten przeciwny biegun, jest potrzebny po to żeby była walka, żeby były warunki na rozwój duchowy.

Wyobraźcie sobie świat, bo chrześcijaństwo pieprzy o jakimś świecie, że będzie jakieś niebo, że nie będzie zła czy tu na ziemi czy gdzieś tam, są różne koncepcje. Takiego świata sobie nawet nie możemy wyobrazić.

Świat, w którym nie ma zła, nie ma błędu, nie ma bólu, wiecie jakie było by to nudne. Co byś nie zrobił było by dobrze, było by fajnie, była by nuda. Było by cały czas ciepło, cały czas jasno, cały czas fajnie. Zrzygać by się było można. A tak to jest jasność, a potem jest ciemność. Jest urozmaicenie, jak się przechodzi wyżej to się szanuje lepsze życie. Na tym wyższym poziomie ludzie się szanują. Ci, którzy przeszli tą walkę szanują się, a Ci tam na dole te orki czy te inne takie ciemniaki, tępaki, oni się nie szanują, mają niski poziom. Tam jest dużo bólu.

Cały ten Logos jest po to, że mamy się uczyć. Oczywiście tych tajemnic jest wiele. Na tym poziomie, na którym my jesteśmy nie da rady tego wszystkiego rozkminić. Ale na tyle można zrozumieć żeby duchowo wzrastać. Ja nie muszę wszystkiego wiedzieć. Nie ma takiej nawet możliwości. Poza tym, po co było by mi wszystko wiedzieć. Wiecie jakie życie by się stało wtedy nudne! Wiedziałbym wszystko, kto przyjdzie, kto zadzwoni, co będzie jutro, po jutrze, a tak to jest miłe zaskoczenie, potem trochę nie pewności, potem znowu coś fajnego i coś się dzieje.

Także ja mówię, Bóg istnieje. My jesteśmy po części Bogiem bo jesteśmy częścią tego Boskiego Logosu. Każdy z nas jest również po części diabłem i szatanem ale ile, to jest wszystko ważna proporcja. Każdy jest Bogiem i każdy jest diabłem. Jak go sklasyfikować? Bardzo prosto. Gdzie ma środek ciężkości świadomości. Od tej strony do tej, jest Bies. Tu jest bies (część od głowy w dół) a tu już jest niebies (głowa), czy nie niebieskie, czyli nie diabelskie. Jeżeli kogoś głównym cel jest poznawanie życia, poznawanie prawdy to jest najwyższy jego cel, to znaczy, że on tą świadomość ma już wyżej. A jeżeli kogoś tylko interesuje seks, żarcie, agresja, to znaczy że on jest bardzo, bardzo nisko. On będzie mówić o jakimś Bogu, ale to jest taka gadka, szmatka mechaniczna, on nie ma pojęcia.

My jesteśmy częścią tego Logosu i my jesteśmy w centrum kosmosu. My dla siebie jesteśmy najważniejsi. Nie gdzieś taki Bóg jakiś staruszek z brodą jeszcze sadystyczny, który stworzył taki świat. Chrześcijaństwo niema w ogóle pojęcia skąd się wziął ból w tym świecie, tylko mówią, taki obłęd, że jakiś upadły anioł, to jest po prostu wariatkowo.

To są Prawa Życia, to jest po prostu bardzo logiczne. Bo świat jest logiczny – Logosem. Nawet sobie wzięli to słowo Logos, Ci tak zwani ojcowie Kościoła. Na początku jak ten Katolicyzm powstawał, jednym z nich był Orygenes i on przypiął Logosa do tej fikcji, która się nazywa Jezus.

Także mnóstwo tego ja stworzyłem, mnóstwo filmów na ten temat i nie będę tego rozwijać. Także w Boga nie trzeba wierzyć, wystarczy zobaczyć, że my istniejemy i istnieje świat. Wszystko to jest Bóg. Jakie to proste. Tylko ten Bóg, w którym my żyjemy, i którym my jesteśmy jest na różnych poziomach.

Kolejne pytanie: Czy są ludzie czy jakieś istoty z bardzo wysoką świadomością? Oczywiście że są. My żyjemy według mojej oceny, na drugim poziomie od dołu, czyli na szóstym od góry, czyli jesteśmy nisko, czyli jest trzeci poziom czwarty, piąty, szósty, siódmy. Ja nie muszę wiedzieć co oni tam robią, jak żyją na siódmym, mi to do niczego nie jest potrzebne. Wiem że żyją w takiej szczęśliwości, że my sobie nie możemy tego wyobrazić. To są dla nas już super, super, super Bogowie.

Dla nas najważniejsza jest wiedza praktyczna, jak żyć żeby nasze życie stawało się lepsze – to jest najważniejsze. Trzeci poziom, z którym ja mam trochę kontaktów to jest taka różnica, jak pomiędzy nami a zwierzętami . Jest ogromna różnica na każdym poziomie, jest bardzo duży skok. Są ludzie, którym ten poziom już się znudził i szukają wiedzy, szukają wiedzy jak przejść na wyższy poziom. Czyli można powiedzieć tak umownie, że to już jest to niebo, ten trzeci poziom. Ale my żyjemy na drugim niebie. A Trzeci Poziom to jest od dołu trzecie niebo. Tam jest szczęśliwość. Oni też tam się uczą, też jakieś problemy mają ale my tutaj aktualnie na tej planszy to mamy psychiatryk taki satanistyczny: toksyczne szczepionki, wojny, straszą nas korporacje, po prostu jest siwy dym i białe myszy i jeden wielki burdel tutaj jest. Ale jest możliwość nauki, a to cieszy, bo bywały takie okresy na ziemi, i nawet są w tej chwili na ziemi takie miejsca, że nie ma możliwości na żadną naukę, to są takie przeklęte miejsca.

Także uczmy się, bo to co już się nauczymy, jak wzmacniamy naszego ducha to nas chroni. Nie ochroni nas pistolet, gaz jakiś, nóż, czy ochraniarze, kamery, to nas nie ochroni. Ochroni nas nasz umysł, bo jesteśmy częścią Wielkiego Umysłu, Wielkiego Logosu.

A takie modlenie się, przypuśćmy, co to jest modlitwa? Jest to rodzaj żebractwa jeszcze do takich satanistycznych symboli jak na przykład Jezus na krzyżu, to ściąga naszą energie, wibracje w dół. Jeżeli by ludzie wiedzieli, że gdy skupiają się na rzeczach niskich to, to ściąga ich w dół, a te siły tak działają żeby przykuć naszą  uwagę do rzeczy niskich. Tak działa Logos i to jest wszystko zgodnie z Prawami Życia. Czasami trzeba popatrzyć na coś negatywnego, ale najkrócej żeby ocenić sytuację. Nie rozpamiętywać, nie rozpatrywać, bo ściągnie nas.

Problem w tym, że tu nie ma z tego co się rozejrzałem porządnej nauki, czyli nie ma, gadają o jakiejś miłości pieszą i też się fizycznie seksualnie pieszą, często też jeszcze mięcho jedzą, wciągają jakiegoś trupa, taki nie godny pokarm, skrzywdzenie. Jeżeli mówimy o jakimś rozwoju duchowym, to pierwszy punkt, być wege i czystość seksualna, nauka kultury, samokontroli, to jest ważne. Oczywiście to nie jest takie proste, bo każdy z nas ma tego diabła w sobie, który będzie nam przeszkadzać  wtedy się robi walka. To już jest dłuższy temat, będę jeszcze nie raz o tym wspominać.

Także Bóg istnieje. Wszystko jest, bo niektórzy próbują ze mnie zrobić ateistę. Jest ale zupełnie inaczej jest to urządzone niż w tych religiach podają, bo tam podają jakiś obłęd. Bóg to jest nasze słowiańskie słowo i ono opisuje ten Górny Biegun Życia. Chrześcijanie ukradli nam to słowo. Dużo rzeczy ukradli, oni mają idee Deusa. Deus po łacinie to znaczy demon, tak jak destrukcja, de – energia w dół. A w ich teologii, nie ma Boga. Studiowałem filozofię, tam jest taka bardzo porozwalana nauka na wysokim stopniu pomieszania z poplątaniem, zajmująca się pierwszą zasadą, pierwszą przyczyną. Na teologii nikt nie uczy o Prawach Życia, nikt nie uczy o Bogu. To są  takie łamigłówki, że musiała być pierwsza zasada że, ktoś to stworzył.

A ja wam powiem, że nikt tego nie stworzył bo nie mógł stworzyć. Pieprzą tak, że Bóg stworzy świat żeby się cieszyć, to znaczy że mu czegoś brakowało, a Logos jest doskonały i jemu niczego nie brakuje, to na tym niskim poziomie czegoś brakuje. Temu Logosowi niczego nie brakuje.

Możecie mi zaufać, zgłębiajcie tajniki Logosu, a zobaczycie, że wszystko jest na swoim miejscu, nawet te wojny, to że ludzie tak cierpią, ponieważ  oni się nie chcą uczyć. Same na przykład wojny ale nie wszyscy są zabijani przecież, czyli jest jakaś taka siła, że niektórych chroni, a niektórych nie. I ta siła jest w nas. Jeżeli te wyższe Siły te Prawa, dochodzą do wniosku, bo my tu nie jesteśmy wolnościowi, dochodzą do wniosku, że nasze życie jest wartościowe to nas te Siły chronią.

Jest takie Prawo, życie chroni życie, wiecie co to znaczy?  Życie jest dwubiegunowe, tego nie uczą, ale ja uczę. I teraz tak. Nim na wyższym poziomie jesteście, tym te Prawa Życia bardziej was chronią, ten Logos bardziej Was chroni, a jeżeli ktoś tylko żyje tak żeby zjeść, dupnąć sobie, zabawić się dla przyjemności, Logos go nie chroni, bardzo łatwo, traci zdrowie, bardzo łatwo w wypadku może zginąć, bardzo łatwo go zabić, do więzienia zamknąć i tak dalej.

Do  odważnych świat należy. Wolność i szczęście wynika z wiedzy. Ten świat jest światem duchowym. To nie jest świat materialny. On tak jawi się jako materia, my żyjemy w świecie ducha. Tu najważniejsze jest szukanie wiedzy, nie szczęścia, pierw szukać wiedzy. Jak znajdziemy wiedzę to wtedy dopiero jest szansa, że jakąś szczęśliwość będziemy mieć wyższą. Ale naprawdę wysoka szczęśliwość to dopiero jest od Trzeciego Poziomu, tutaj jest bardzo łatwo o nieszczęście, a wszyscy, którzy są ciemni, czyli nie mają wiedzy o Prawach Życia a zajmują się jakąś wiarą, modlitwą, czy żebractwem to oni idą w otchłań. Prawa Życia ich nie szanują.

Także dbajmy o wiedzę. To na dzisiaj tyle dziękuje za uwagę. Do usłyszenia , do zobaczenia. Pozdrawiam Sanjaya.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz