Artykuł JSM nr 24 – Co trzeba znać żeby się z nami spotkać?

Co trzeba znać, żeby się z nami spotkać?

Witam tu Sanjaya Jasna Strona Mocy, dzisiejszym tematem będzie: siedem Praw Logosu, pięć Filarów Cmentarniactwa, pięć Pędów Życia i trzy Siły Natury. To jest taki skrót tutaj zrobię. Znajomość tego jest warunkiem koniecznym, jak ktoś chce, żeby się mógł z nami spotkać.

Siedem Praw Logosu, żyjemy w Wielkim Logosie. On był zawsze, pierwsze prawo, prawo Mentalizmu, prawo Jedności, prawo Ducha, wszystko jest mentalne, wszystko jest Duchem, wszystko jest jednością. Drugie prawo, prawo Zgodności, chodzi o to, że te rzeczy mniejsze i większe, wszystkie podlegają tym samym prawom i druga rzecz, że  prawa wzajemnie się nie wykluczają, że są ze sobą połączone.

Trzecie prawo, prawo Wibracji, najlepiej to nauczyć się na sobie pokazywać wg czakr.  Wszystko jest wibracją, wszystko jest drganiem, wszystko płynie, nic nie pozostaje w miejscu.

Prawo Biegunowości, to z niego wynika bezpośrednio prawo Równowagi, wszystko dąży do równowagi, a jak się wychyli wahadło w jedną stronę, to ono potem tyle samo wychyla się   w drugą stronę i z tego prawa można bardzo wiele wywnioskować.

Piąte prawo, prawo Rytmu, wszystko jest jednością, prawa są zgodne, wszystko jest w ruchu, wszystko dąży do równowagi i wszystko jest w odpowiednim rytmie, ciach, ciach, ciach dlatego tak lubimy muzykę. Z tego prawa też możemy wiele rzeczy praktycznych wywnioskować.

Kolejne prawo szóste, prawo Przyczyn i  Skutków, trochę na ten temat podają Hindusi, jako prawo Karmy,  czyli jest akcja i jest reakcja, wszystko ma swoją akcję, wszystko ma swoją reakcję. Nie ma czegoś takiego jak coś bez, bezprzyczynowe, tak jak mówią, że bez przyczynowa miłość.

I ostatnie prawo, prawo Rodzaju i prawo Rodzenia. Wszystkie rzeczy, wszystkie siły rodzą się i tu umierają, nie tylko w tej masie organicznej, ale też i emocje się rodzą i umierają i to tak w skrócie byłoby te siedem praw Logosu.

Teraz przechodzimy do pięciu Filarów Cmentarniactwa.

Logos trzeba poznawać, po to żeby potem odejść od tych filarów cmentarnych, bo filary cmentarne, to są  filary satanizmu, to są filary Ciemnych Sił i spychanie duszy w otchłań piekielną i od tego jak najdalej.

Pierwsze to są religie, a w szczególności to jest ta matryca reptiliańska, chrześcijańska z tą Maryją, “mary” to jest śmierć.Jezus taki na tym krzyżu, taki symbol śmierci.

 

 

Drugi filar, to jest seks. Seks jest bardzo przyjemny, ale bardzo niegodny. Energia płodności powinna służyć do płodzenia, powinien być owoc z tego, a nie jakaś rozrywka. W naszym słowiańskim języku, nawet nie było takiego słowa jak seks.

Trzeci filar cmentarniactwa, to jest mięsożerstwo. Mięsożercy to mordercy. Jak to? Pożerać  takie istoty jak zwierzęta? Mięso pochodzi z mordu i to potem, kto bierze udział w tych mordach, sam jest mordowany, a  za życia choruje i jeżeli ktoś je mięso, wyższych idei nie jest w stanie zrozumieć,  bo jest tak zatoksykowany hormonami  zwierzęcymi, czyli jedzenie mięsa  zezwierzęca ludzi.

Czwarty filar to jest toksykacja. Głównie tu toksykują  alkohole, narkotyki, dopalacze i leki, aluminium, chemitrailsy. Ta muzyka, która tutaj jest w większości też jest toksyczna, bo tylko w oczyszczonym zdrowym ciele duch może się zamanifestować, a my jesteśmy Świątynią Ducha Świętego, powinniśmy być ,a nie każdy jest.

I ostatni filar to jest Heliocentryzm. Skąd niektórzy, tak są pewni, że te planety tak śmigają w takiej próżni,  takie wirujące bączki? Ponieważ  o tym się dowiedzieli w budach, w telewizji, czyli oni tego nie wiedzą, nie przemyśleli.

Ktoś im to wtłoczył, ale jak się od dziecka coś w tłoczy to trudno się tego pozbyć. Nagle ktoś trafia na filmy z płaską Ziemią i myśli jak to? To jest inaczej? Trudno mu jest pojąć, ale mówię, jak ktoś je mięso i modelu płaskiej Ziemi trudno jemu będzie pojąć. Większość płaskoziemców to są wege, to są tacy ludzie mądrzejsi, to nie są drapieżniki. Teraz, kolejny temat.

Trzy Siły Natury. Troszkę na ten temat jest w hinduizmie, bo hinduizm to jest starsza religia, a to co było dawniej to byli Ariowie to tej wiedzy jest więcej, a jak są te religie młodsze, to są  bardziej po prostu głupie, tępe ciemne. Oni to nazywają gunami. Satwa, Radża, i Tamo. Te słowa są poprzestawiane, ale to nie o to chodzi, chodzi o to, że te siły widzimy w życiu, czyli jest ta siła jasności – kolor niebieski, siła podtrzymująca – żółta i siła destrukcyjna -czerwona. Te Trzy Siły tworzą Życie.

Jeżeli ktoś malował to wie, że z tych trzech robi się wszystkie barwy i tu jest ta trójca święta. 

Watykaniści wymyślili Trójcę Świętą, wzięli te trzy Siły Natury, że tam ojciec, syn i duch to jest bardzo poprzestawiane. Ja to dokładnie wytłumaczyłem.  Trzy Siły: wstęp, rozwinięcie zakończenie. Każde nasze działanie, każda nasza myśl, emocje, jest zlepkiem tych Trzech Sił Natury, te Siły są wieczne, były zawsze, bo to jest część Logosu.

Teraz króciutko Pięć Pędów Życia. To też jest ciekawa wiedza. Najważniejszy pęd, to jest pęd Szczęścia, to jest numer jeden.  Wszyscy sataniści, mistycy, mędrcy, wszyscy dążą do szczęścia, nawet jakieś robaki, dżdżownice, czy hieny cmentarne, każdy chce być szczęśliwy, tylko w zależności, jaki ma poziom świadomości, tak widzi to szczęście i do takiego szczęścia dąży, takich używa narzędzi. “Po trupach do celu”, to tylko sataniści mordercy, bo po trupach to się osiąga trupa.

Potem są te cztery inne pędy, one są podporządkowane Szczęściu. Każdy z nas chce być szczęśliwy, jest to naturalne, chcemy być szczęśliwi, unikamy bólu, ale jeżeli nie mamy wiedzy, a tu jest bardzo ciemna strefa, to się wszyscy pakują w różne nieszczęścia, czyli w ból. Chcą mieć szczęście, a uzyskują nieszczęścia.

Ktoś nie zna Wahadła Życia, nie zna Logosa, musi pakować się w nieszczęścia.

Żeby osiągnąć szczęście, warunek konieczny, to jest posiadanie wiedzy. A wiedzę, to już wcześniej omówiłem. W budach oczywiście wiedzy nie dają, tam ryją berety. Jak masz wiedzę, to jeszcze nie jest wszystko.

Trzeci pęd to jest pęd Mocy. Trzeba mieć siłę, żeby wprowadzić w życie, a czasami ktoś wie, na przykład, że papierosy szkodzą, ale nie ma siły rzucić. Szczęścia, wiedzy, mocy, wolności, ktoś kto dąży do szczęścia nie może innych zniewalać i nie może sam pozwolić, żeby siebie zniewalać. 

I ostatni pęd to jest pęd Piękna. Szczęście powinno być piękne, jeśli ma dać naprawdę szczęście, prawdziwe szczęście to musi być piękne. Nie może być brzydkie, także to są podstawowe takie pięć Pędów Życia.

Jeżeli ktoś do nas dzwoni chce ze mną porozmawiać,  to Miłar lub Domir z tego będzie odpytywać.  Ja jestem nauczycielem i to jest naturalne, że nauczyciel robi jakieś tam klasówki, kartkówki i pyta, my się tym różnimy od innych kanałów, które są w sieci.

My jesteśmy Jasną Stroną Mocy i wymagamy wewnętrznej przemiany, a  nie tylko jakiegoś mechanicznego zapamiętywania. On oglądał, a co  z tego pamiętasz? Nic, on oglądał Logosa, tam jakieś prawo Mentalizmu, to znaczy, że on tym nie żyje. Żeby osiągać szczęście, to trzeba tą wiedzą żyć.  A nie tylko się troszkę interesować, jako taką ciekawostkę.

Szczęście wynika z wiedzy, z mocy, z piękna, także Wolność i Szczęście wynika z wiedzy.

Bo jak to mówią, do odważnych świat należy, a strach ma wielkie oczy. Także przygotujcie się Ci, którzy do nas dzwonią, że będą odpytani.

To na dzisiaj tyle dziękuję za uwagę, do usłyszenia, do zobaczenia pozdrawiam Sanjaya.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz