Artykuł JSM nr 3 – Kultura poczęcia Jak godnie przekazywać życie Seks to rozrywka

Kultura poczęcia Jak godnie przekazywać życie Seks to rozrywka

        Witam tu Sanjaya – Jasna Strona Mocy, dzisiejszym tematem będzie energia seksualna, seks i kultura poczęcia, bo to wszystko jest ze sobą związane czyli przekazywanie życie.

Bardzo lubię seks, bardzo, najbardziej lubię o nim mówić. To co tutaj się nazywa pod pojęciem seks to jest niziutko, to jest Ciemna Strona Mocy. To jest deprawacja, degradacja, niszczenie energii życia. Żeby o czymkolwiek poważnie mówić, tak naprawdę poważnie, ten język się do tego nie nadaje. Trzeba wprowadzić pojęcia, czyli logiczne znaczenie wyrazów i ich wzajemne powiązanie.

Warto znać podstawowe Prawa Logosu, Wahadło Życia, to jest bardzo ważne, znajomość tych Praw.

Jak się te rzeczy zna, to wtedy widzimy jak straszliwą destrukcją jest seks. Seks oczywiście jest bardzo przyjemny bo tak jest to urządzone ale jest bardzo niegodny i bardzo szkodliwy. Pierwsze co, to traci się energię do kreacji i do logicznego myślenia. Seks jest w ogóle takim tematem drażliwym. Narządy płciowe też są drażliwe. Jak się je tak rozdrażnia, może inaczej jak się psa nawet łagodnego drażni to w końcu ugryzie. Sama nazwa wskazuje, narządy kobiece rodne służą do rodzenia. A tu z ludzi, narządów rodnych kobiecych i męskich zrobili przyrządy  rozrywkowe to nie ta nazwa, to zrobił okupant.

Dawniej, dawniej, Słowianie o tym wiedzieli bo była kultura poczęcia. Nie było seksu przed ślubem, nie było seksu w małżeństwie, nie było seksu poza małżeństwem. Była prokreacja, czyli było użycie narządów płciowych zgodnie z ich górno biegunowym przeznaczeniem. Przy pomocy tych narządów seksualnych możemy przekazywać życie i to jest godne lub możemy mieć rozrywkę. To co tu jest powszechne we wszystkich mediach to jest nagłaśniane żeby już dzieci wiedziały. Pornusów jest pełno. Tu się prawie każdy z młodych ludzi masturbuje. Pornuski włączy i to działa skuteczniej niż narkotyki. Potem jak  w to wejdzie to trudno mu z tego wyjść. Jemu się wydaje, że to jest dobro. Każde takie przeżycie seksualne, orgazmu i takiego wytrysku jest to przyjemne, ale to jest bardzo duża energia, która przepływa przez ciało, przepala ten organizm w jakimś stopniu i ta energia idzie w kosmos.

Zbiorniki energetyczne mamy w ograniczonej ilości energii, to ciało też może wyprodukować określoną ilość energii i takie wyrzucanie tej energii sprawia, że ciało się po prostu szybko zużywa.  To jest przede wszystkim energia kreatywności. Zdrowy mężczyzna, tak jak zdrowy samiec, nie odczuwa pociągu seksualnego do jakichś tam samic. Chyba, że to jest jego kobieta, która ma owulację i jest plan przekazania życia i wtedy to on czuje taki pociąg i dopiero wtedy jest akt prokreacji i jest życie przekazywane. A tu nie założy prezerwatywy, spuści się do środka i on jest ojcem. Potem takie byle co się rodzi, a jeszcze tam kilka szczepionek dadzą i jest problem.

Samokontrola, bardzo ważna jest samokontrola. Tego nie uczą budy tylko rozregulowują, to są bardzo proste Prawa.

                Kiedyś pradawni Słowianie o tym wiedzieli i jest Wahadło Życia. To wynika z praw Logosu, to działa, to nie jest sprawa wiary. Wszystko dąży do równowagi, nawet coś tam ludzie wiedzą, że wszystko dąży do jakiejś równowagi więc jeżeli my wyciągamy rękę po przyjemność ale nie zapracowaliśmy na nią to od Praw Życia z automatu dostaniemy nie przyjemność proporcjonalnie do tej przyjemności. Seks jest bardzo przyjemny więc to Wahadło się wychyla bardzo mocno w jedną stronę i potem z automatu idzie w drugą stronę i jest bardzo nieprzyjemnie. I ta nieprzyjemność to jest tak: psucie zdrowia , psucie relacji, kłótnie, rozstania.

Jeżeli jest mężczyzna i kobieta i oni się kontrolują i nie mają seksu, a to napięcie takie seksualne jest to im jest łatwiej z sobą przebywać, a jeżeli to napięcie jest rozładowywane to bardzo trudno taką relację utrzymać. Dawniej było tak, że kobietę mężczyzna po to brał, żeby mieć z nią dzieci razem z nią żyć. Potem pojawiły się prostytutki takie wstrętne leniwe baby, które się zorientowały, że można zadziałać tym słabym mężczyzną na tą sferę seksualną, zrobić mu tam usługę i z tego mieć jakąś kasę. One nie chciały pracować zobaczyły, że to jest fajny zysk. A mało rozgarnięci faceci zaczęli korzystać z usług tych prostytutek. Po jakimś czasie prostytucja weszła do małżeństw. Popatrzmy sobie, te pary, które tak chodzą, ta obyczajność, w tej chwili jest tak niska, że to jest po prostu prostytucja. Te pary, które tak ze sobą chodzą, Ci nastolatkowie, co to jest? To jest po prostu prostytucja. Tam są, co tam jest? Tam są prostytutki! Jeżeli oni sobie chodzą i zaczynają od lodzików, tak zwana miłość oralna. Jak ja byłem dzieckiem, to tak zwana miłość oralna czyli te lodziki to były tylko u jakiś zwyrodniałych prostytutek. A w tej chwili to jest  normalne, tak jak podanie ręki tak ona zrobi lodzika. Tylko ona nie wie, że jak ona robi lodzika taka nastolatka, czy jakaś tam inna, że ona się sytuuje na pozycji prostytutki, i że to jest pornografia. Nikt nie będzie Ciebie za to szanować że robisz lodziki. To oczywiście nie jest tak że jak się zrobi jednego lodzika to od razu wszystko idzie w dół. Ale te życie idzie w dół. Ktoś  kto zamawia sobie lodzika to działa również w drugą stronę dlatego mężczyzna też w dół idzie. Czyli wzajemnie się degradują bo się nie szanują.

Kobiety to są matki, należy je szanować. Jeżeli mamy tworzyć grupy mniejsze czy większe, pierwszy podstawowy element musimy się szanować. A tam gdzie jest seks, są usługi seksualne, pornografia, a to nie jest szacunek, to jest po prostu burdel. A czemu tych burdeli jest tyle a tak mało jest tej szlachetnej wiedzy i tak mało ludzi godnie żyje? Po prostu nie wiedzą. Okupant wymordował tych mądrzejszych ludzi, mędrców wymordował  i cały czas jest ta propaganda tego syfy informacyjnego przez te media. Inteligentniejsi ludzie bez żadnych mediów, bez żadnych informacji wiedzą, że coś tu jest nie tak. Ja się sam zorientowałem, że z tym seksem to jest jakaś lipa, że coś jest nie tak.

Seks, narządy seksualne są najniżej i ktoś kto się skupia i to często skupia, medytuje na tych niskich punktach w ciele to energie życia wciskają go w dół w otchłań piekielną, a za życia to także mu zdrowie siada i ma coraz gorszą fabułę wokół siebie i traci kreatywność. Mówią, że mężczyzna musi wyrzucać, kto musi to musi, zdrowy samiec nie wyrzuca. Po prostu wyrzucanie to jest patologia.

Są nawet lekarze i to alternatywni, jeden taki lekarz Marek, pisał że mężczyzna żeby nie miał prostaty to musi z 4 razy w ciągu tygodnia wyrzucić. Nie wyrzucam już  30 lat według tego co te głupki, nazwę ich  po imieniu mówią to ja powinienem się, o ile bym jeszcze żył oczywiście, błąkać po szpitalach z prostatą. A ja sobie biegam, śmigam, komponuję muzykę, układam filmy i mam się dobrze. Mam się lepiej niż jak   miałem 30 lat albo 20.

Także takie bzdury opowiadają. Jak nasz organizm działa? Jeżeli zdrowy organizm to tego materiału genetycznego nie wyrzuca. Materiał genetyczny musi być świeży, bo to jest tak zrobione, że jak się pojawi samiczka i trzeba przekazać ten materiał zawsze plemniczki muszą być świeżutkie, więc sam organizm to reguluje. Wprowadza stare plemniki, stare takie trzydniowe to już są wprowadzane są do krwi i organizm to zjada i to jest najlepsze paliwo do mózgu. Dzięki temu jest się zdrowym i kreatywnym i ma się dobry nastrój.

Mężczyzna po wytrysku jest jak balon bez powietrza. Chce mu się spać, już ta samica go nie interesuje. Na wszelki wypadek, tam jak są takie bliższe relacje to się jeszcze przytuli bo wie, że jutro czy pojutrze też będzie chciał bzyknąć. Ale jest to patologia, jest to bardzo groźna patologia. Mniej groźna od tych szczepionek.

Rozregulowana sfera seksualna, to właściwie wszyscy ją mają.

            Bardzo rozregulowuje myślenie i powoduje to, że ludzie są agresywni i tępi. Tak  działają okupanci, bo to przyszło z Watykanu. Watykaniści tu są głównym okupantem żeby maksymalnie eksploatować nas i nasze ziemie.

Trzeba zniszczyć wszystko przede wszystkim kulturę i skłócić. Specjalnie robią tak żeby ludzie żyli nie godnie bo takimi nie godnymi ludźmi łatwo się zarządza. Łatwo ich przekupić.

 

Rozregulowany facet to jest tak, że jak nie wyrzuci raz na parę dni materiału genetycznego to mu choćby w nocy poleci. Ale to jest patologiczny organizm. Zdrowy organizm nie ma z tym problemów. Energia seksualna jest potrzebna tak jak jest potrzebna praca tarczycy, a to co jest ten cały seks to jest nadczynność tarczycy. A to co już jest tym genderem, to już jest samo dno. Nie można mówić pedał bo można wylądować w sądzie, a ten sąd to jest prawo morskie, satanistyczne, watykańskie.

Oni bronią tych różnych zboczeńców. Jakiś tam polityk czeski w mediach powiedział, że geje to są zboczeńcy. Ooo jaki problem miał. Oczywiście, że to są zboczeńcy. Pomyślcie sobie facet facetowi w odbycie szuka szczęścia.  My Słowianie Polacy mamy taki naturalny wstręt do wszelkich zboczeń seksualnych, tylko gdzie jest ta granica to ja już powiedziałem. Granica jest taka bardzo,  bardzo taka niewidzialna. Ona się zaczyna w momencie kiedy zaczyna się seks. A tu gdzie jest prokreacja, to jest godne.

Oczywiście prokreacja też może być na niższym czy wyższym poziomie. Tatuś nie założy prezerwatywy, spuści się, to też jest prokreacja ale to takie niskie. Dawniej małżeństwa, przygotowywały się miesiącami. Szły do jakiegoś mędrca, kiedy najlepszy miesiąc, odpowiednia dieta, odpowiednia koncentracja. Cały obrządek był i potem było przekazanie tego materiału genetycznego. Spojrzenie w oczy w momencie wytrysku i wtedy rodziło się takie zdrowe, silne dziecko. Dziecko, które rodziców kochało i miało naturalny magnetyzm do rodziców.

           Telegonia, jeżeli przypuśćmy, tak jak tutaj te kobiety się nie szanują miałaby przypuśćmy dziesięciu i jedenasty jest jej mężem, czy tam partnerem ale ma dziecko. To te dziecko ma cechy z tych dziesięciu ,a on ma tylko tyle i te dziecko nigdy go nie będzie kochać ani on tego dziecka, bo nie ma magnetyzmu. Ten magnetyzm poszedł w kosmos się bujać. Na tych lodzikach  i na tych innych, dupcenie, dupcenie, dupa w cenie.

Przyjemność dla nas jest naturalna i powinniśmy do niej dążyć ale jeżeli nie zasługujemy na tą przyjemność to potem z automatu dostajemy nieprzyjemność.

            Jak należy sobie z tym radzić. W pierw należy coś pracą wypracować, wysiłkiem a potem z automatu dostajemy przyjemność. Na przykład post. Posty są nie przyjemne, ale potem mamy lepsze zdrowie i z automatu się czujemy lepiej. Obżarstwo jest przyjemne, żreć, żreć i  jeszcze się upijać a potem z automatu dostajemy nieprzyjemność. I tak samo  z kulturą poczęcia. Mamy żonę, budujemy dom, wstrzymujemy się od tych różnych pożądań ale zdrowy mężczyzna nie ma z tym problemów. To ci mają bo są rozregulowani. Przekazuje te życie ale on zapracował na to.

Zdrowa kobieta nigdy nie powinna do siebie dopuścić niezdrowego mężczyznę.

            A tutaj ona jest patologią i on jest patologiem. I co oni mogą urodzi, tylko patologię. Zobaczmy, jak jest wśród zwierząt. Tylko proszę nie mówcie, że ja jestem niehumanitarny, ten humanitaryzm to jest po prostu obłęd satanistyczny. Zwierzęta mają tak. Są gody nie, że się dupcą na okrągło. Są gody, jest odpowiedni miesiąc, to jest najczęściej wiosna. Słabi osobnicy przez zimę  musieli odejść. Prawo do przekazywania materiału genetycznego mają według Praw Życia, najsilniejsi samce wychodzą, rywalizują. Samiczki siedzą przyglądają się. Ten samiec, który wygrywa mistrz, w nagrodę ma najlepsze samiczki do przekazania materiału genetycznego i jest to piękne i godne. Chodzi o to żeby ta rasa się nie wyrodziła. A w tej chwili to się  po prostu zdradza w takim tempie błyskawicznym. Słabi samce wśród zwierząt  nie mają prawa do przekazywania materiału genetycznego. Żadna samica jak zobaczy, że jest słabeusz, ucieknie od niego, wyśmieje go. On nawet nie będzie próbował podejść do niej. Dlatego mówi się, że zwierzęta się ganiają, sprawdzają się. Jeden sprawdza drugiego. Ptaki na przykład śpiewają, latają.

Chodzi o to żeby przekazać życie a nie patologię.

             Jeżeli tacy schorowani rodzice, czyli patologiczni rodzice przekazują dziecko to rodzi się patologia i takie dziecko jest tylko problemem dla samego siebie i problemem dla tych rodziców. Ale szczęściem jest dla mafii medycznej, bo trzeba od razu kilka operacji, 100 000, 300 000 zł trzeba od razu na jakieś operacje. Tu na serce to na to, tu na biodra i mafia medyczna się cieszy, więc oni będą robić wszystko żeby ta wiedza o przekazywaniu życia czyli o kulturze poczęcia, żeby się nie rozchodziła, będą to blokować.

Stworzyłem wiele filmów na temat, czym jest Miłość, seks, które są dostępne na mojej stronie. 

Jeśli chcecie mieć godne życie, szczęśliwe to trzeba zadbać o wiedzę i żyć godnie, szczęśliwie. A szczęście i godność samo przyjdzie. To na dzisiaj tyle. Dziękuję za uwagę do usłyszenia do zobaczenia pozdrawiam Sanjaya.

kontakt@jasnastronamocy.info

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz